Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Peyote. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Peyote. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 sierpnia 2014

Kwiatowe kolczyki

Pogoda się trochę na nas obraziła, ale to nie znaczy, że kwiatów nie możemy podziwiać. Dzięki Weronice oraz najnowszemu nr Beading Polska można wykonać kwiatowe kolczyki lub inne dodatki biżuteryjne. 
Ja skorzystałam z porad Weroniki i tak powstały moje kwiatowe kolczyki. Dodałam do nich środek, bo tak jakoś pusto mi się wydawało. 

Wykorzystałam do nich TR 15/0 bronze, FP 3mm dark bronze oraz Rose Petals matte metalic flax 8x7 mm. 


 Myślę, że mogą stanowić uzupełnienie do tej bransoletki:


piątek, 8 sierpnia 2014

Nocna brzoskwinka

Pokochałam rivoli. Od zawsze lubiłam kryształki Swarovskiego, ale odkąd udało mi się opleść pierwsze rivoli, stoją na czele moje listy ulubionych kryształków. Zamówiłam kilkanaście rivoli, w zasadzie nie kierując się jakimiś specjalnymi wyborami w doborze kolorystycznym. Na próbę zakupiłam padparadcha i z miejsca podbiły moje serce. Kolor skojarzył mi się z brzoskwinią, za którą przepadam :) 
Zatem z wszytskich mi dostępnych ten właśnie kolor wybrałam jako pierwszy do oplecenia. I tak powstały brzoskwiniowe pólksiężyce :)

Wykorzystałam:
TT gold-lustered montana blue, 
FP dark bronze, 
TR 15/0 gold-lustered montana blue 
oraz 
TR 11/0 rosaline.




Dziękuję wszytskim, którzy polubili moje prace zgłoszone w konkursie światakoralików.

A na zakończenie ... miałam nie pokazywać mojej pierwszej kuli szydełkowo-koralikowej, ale zmieniłam zdanie. Każdy musi trochę popróbować, poduczyć się zanim stworzy coś fajnego.

Udanego koralikowania :)



środa, 23 lipca 2014

Ozdobnie na palcach

Nie przepadam za pierścionka i do tej pory myślałam, że strasznie trudno się je wykonuje. Nie mogłam się do nich zabrać. Filigranową podstawę do niego zakupiłam kilka miesięcy temu, celem zmobilizowania mnie do chociażby spróbowania. Myślę, że każdy, a przynajmniej większość z nas odczuwa czasami niechęć do wykonania różnych rzeczy/zadań. Ja właśnie walczyłam ze sobą i w końcu wygrałam :P  Udało się wykonać pierwszy pierścionek. Nic wielkiego, ale jakże mnie cieszy, tym bardziej, że najpierw go wykonałam, a dopiero potem szukałam wskazówek w internecie na ten temat :) Chciałam się przekonać, czy dużo popełniłam błędów przy jego wykonaniu i czy w razie gdyby naszła mnie ochota na więcej, mogła swobodniej poruszać się w tym temacie. 
Nie przeciągając dłużej.... w tonacji cherry i starlight z 15/0 (spokojnie może pasować do tego kompletu):




Pierścionek regulowany.



czwartek, 26 czerwca 2014

Z przekładką w tle

Zachwyciły mnie bransoletki Jacka. Skorzystałam z jego wzoru - muszę powiedzieć, że jest rewelacyjny, gdyż można go wykorzystać na kilka sposobów i tak jednego dnia jedną stronę, innego - drugą.

Tak prezentują się moje "strony..."





Dodatkowo muszę powiedzieć, że metalizowane Toho są świetne w pracy. Dzięki swojej powłoce koraliki fajnie przylegają do siebie, przekładka nie suwała mi się i nie musiałam co chwila jej poprawiać. Wystarczyło zaciągnąć i koraliki były na swoim miejscu, przy np. opaque czasami z tym jest problem - koraliki są bardziej śliskie i przez to pracę czasami trzeba poprawić (jeżeli chodzi o samą formę). Uznałam, że rzemień 20 cm jest ciut za długi (do tego dochodzi jeszcze zapięcie), więc przed wklejeniem końcówek trochę go przycięłam. Ogólnie z efektu jestem zadowolona :)

środa, 11 czerwca 2014

Hematytowy zygzak

Spodobały mi się bransoletki z TT wykonane na bazie z rantem. Spróbowałam i ja taką wykonać. Ogólnie rzecz biorąc, stwierdzam, że bardzo fajnie i elegancko wygląda, natomiast samo wykonanie jest dość czasochłonne, ale co ja mówię!!! Większość projektów z drobnicy zabiera trochę czasu :) 

Zakupiłam jeszcze 2 takie bazy, więc przymierzam się do zrobienia kolejnych z tymże dzieci muszą mieć wolny dzień od mamy :P

W projekcie wykorzystałam Toho Treasure w kolorze hematite oraz aluminium. Według mnie TT hematite chybą są najmniej równe z pozostałych do tej pory użytkowanych przeze mnie TT. Musiałam się trochę namęczyć, żeby powybierać te najrówniejsze, których boki są w miarę jednakowe i nie jakieś ukośne. 





Słonecznego, miłego dnia :)

wtorek, 8 kwietnia 2014

Objawienie

Wiosna nie jest najlepszym czasem na migrenowców, do których i ja należę. Z tego powodu moja twórczość trochę została zepchnięta na boczne tory, ale pomalutku trafiam na ten główny :P

Dodatkowo objawiła się moja "miłość" do kulek z 15/0. Jestem po prostu nimi zachwycona i uśmiecham się na ich widok jak mysz do sera ;)

Mój zachwyt został dodatkowo zamanifestowany sercowym dodatkiem do kolczyków, a wszystko to w czarujących kolorach czerwieni i złota. 



Pomimo całej miłości do 15/0 jeszcze nie zdecydowałam się na wykonanie z nich bransoletki, stąd ta jeszcze z 11/0 - niemniej powoli przymierzam się do zrealizowania tego wyzwania, już nawet poczyniłam w tym kierunku pewne kroki :)  Chętnie wysłucham waszych podpowiedzi jak zabrać się do szydełkowania sznurów 15/0 - jaka nić, na co zwrócić uwagę itd. Z góry dziękuję za pomoc.

A wracając do tematu....
Czerwono złota bransoletka pasująca do kolczyków z dodatkiem zlotych zakończeń i papuziego charms'u.



A tak wygląda całość:


Pozdrawiam i dziękuję, że do mnie zaglądacie :)
Dużo uśmiechu :)

piątek, 21 lutego 2014

Lód i ogień

Od pewnego czasu moje koralikowanie głównie składa się z tworzenia kolczyków. Dlatego też post właśnie o tym.

Geometra jest wokół nas, a koło to jedno z podstawowych figur. Moje dzisiejsze kolczyki to małe wariacje koła, a właściwie oponek. 

Pierwsze niebiesko białe - skojarzyły mi się z lodem. Użyłam do nich navy blue, frosted white oraz periwinkle (w kolorze barwinka). Pomysł na lodowe oponki zaczerpnęłam od Alicji.





Drugie fioletowo czerwone skojarzyły mi się z ogniem wznieconym przez flamenco. Wykorzystałam amethyst gun metal oraz cherry.



Jedne i drugie kolczyki zawieszone na biglach angielskich z tą różnicą, że do czerwonych użyłam bigli w kolorze gunmetal.

czwartek, 13 lutego 2014

Tubki w kratkę

Ślicznie dziękuję za wasze ostatnie komentarze, dodają mi skrzydeł, aż chce się tworzyć kolejne prace :) 

Postanowiłam ostatnio, że nie tylko elementów posrebrzanych będę używała, do których zawsze byłam przekonana. Korciło mnie od dawna właśnie inne łączenie czy zakończenie. W końcu przyszedł na to czas, czego efektem są te oto tubkowe kolczyki. 



Szpilki i bigle miedziane. Wykorzystałam toho 15/0.



Potrzebuje małej podpowiedzi... Gdzie można dostać fajne bigle zamknięte w kolorze miedzianym oraz czarnym/gunmetal? Z góry dziękuję za podpowiedzi :)

sobota, 25 stycznia 2014

Tym razem kwadrat i koło

Skoro poprzedni post pokazywał trójkąty to ten będzie nie mniej geometryczny :)

Na pierwszy rzut: kółka często zwane oponkami, ze złotymi biglami. Proste, ale myślę, że kolory są na tyle przyjemne, że całość wygląda uroczo (przynajmniej dla mnie :)




Na koniec pokażę zaległe kwadraty, które zostały dokończone w domku, po Twórczych pogaduchach z Weroniką. W środku kaboszon przezroczysty, więc musiałam użyć małego myku jaki podpowiedziała mi Weronika, by nie było widać koralików pod nim. Myślę, że wyglądają dość znośnie ;p




Dziękuję za miłe słowa pod poprzednim postem :)
Dziękuję również za wasze odwiedziny :)

Jak u was z temperaturą? U mnie dzisiaj -16 stopni o 9:00 rano, aż nie chciało się wyściubić nosa spod kołdry. 
Na szczęście trochę słonka pojawiło się więc później było znośnie :)

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Z twórczych pogaduch.....

Obiecałam wczoraj, ale się nie udało, przepraszam. Dzisiaj nadrabiam. 

Z twórczych pogaduch powstała para oplecionych w trójkąt kaboszonów. Zrobiłam trochę za dużą podstawę, więc kaboszon jest mało widoczny, ale uważam, że ma to też swój urok. Są jak to się mówi "jedyne" w swoim rodzaju :P

Podarowałam je siostrze, niech się jej dobrze noszą. Nie są za długie, więc spokojnie może je nosić pod czapą :)




Dzięki siostra za zdjęcia :)

Powyższa para powstała na miejscu, drugą dokończyłam w domu, którą zaprezentuję w następnym poście.

niedziela, 19 stycznia 2014

Twórczo i to na ile rąk ...

Dzisiejsze niesamowite spotkanie, w którym udało mi się uczestniczyć naładowało mnie pozytywną twórczą energią....

Zebrało się nas za sprawą Ani z Atelier Czerwona oraz Weronice (Weraph) 46 kobiet. Zręcznie i z zapałem, niekiedy w wielkim skupieniu pracowałyśmy wspólnie. Były też krótkie przerwy :P na łasuchowanie, a nie powiem prze pyszności było wiele. Sporą furorę zrobiły drożdżowe ślimaczki z nadzieniem cynamonowym (mniam mniam) - poszukuje przepisu :) oraz mus z kremem czekoladowym - też pychota, żeby nie powiedzieć niebo w gębie.

Na gorąco fotorelacja na fb Atelier - o tutaj

 Zdjęcie z fb Ani.


Jutro postaram się wrzucić to co udało mi się wydziubać :) Dzisiaj już po opadnięciu emocji poczułam się zmęczona, więc pora pod kołdrę. 
 Mam tylko nadzieję, że mała dzisiaj będzie spała, a nie urządzi sobie "nocne buszowanie". Życzę wszystkim mamom dobrej nocy i cierpliwości :)

Dziękuję serdecznie organizatorkom za przemiłe chwile oraz możliwość zapoznania z innymi twórczo zakręconymi :P

piątek, 29 listopada 2013

Kolczykowo cd

Ostatnio kolczykowo, więc i tym razem się nie wyłamię :)
Dorobiłam sztyfciki do bransoletki prezentowanej tutaj
Wykorzystałam identyczne elementy z dodatkiem FP alabaster 4mm.




Zimą długie kolczyki raczej lubią się gubić lub przeszkadzają na uszach pod czapką lub zaplatają się w szalikach. Dlatego według mnie sztyfty są dość dobrym rozwiązaniem na ten okres i wcale nie muszą być mało efektowne :)

Jakie wy wolicie ozdoby na uszach zimową porą. 
Długie kolczyki czy raczej małe sztyfciki. 
Chętnie poznam wasze opinie :)

czwartek, 21 listopada 2013

Kulkowe

Proste beadingowe kuleczki, które można użyć do stroju codziennego, ale także do bardziej oficjalnego. Nie rażą swoją długością, przez co stanowią fajne uzupełnienie kreacji.

Wykorzystałam bigle angielskie posrebrzane. Lubię je głównie ze względu na ich prostą elegancję i małe prawdopodobieństwo wysunięcia z ucha :p

Do oplecenia kulek użyłam toho 11/0 w kolorze trans rainbow frosted teal.



Dziękuję wszystkim za miłe i ciepłe słowa pozostawione pod poprzednimi dwoma listopadowymi postami.


Na zakończenie chciałam was prosić o pomoc w poszukiwaniu koloru toho 11/0 opaque lustered cherry.
W większości znanych mi sklepów internetowych nie są dostępne. Może wiecie gdzie mogłabym je zakupić. Potrzebuję ok 30g.
Z góry serdecznie dziękuję za wszelkie namiary.


środa, 23 października 2013

Bransoletka z SD

Z ostatnich zakupów musiałam zrobić użytek. Wykonałam bransoletkę z Superduo w odcieniu luster metallic lilac, toho white 8/0 oraz toho grey 11/0.
Wykorzystałam z wzoru znalezionego tutaj.

Bransoletka wyszła dość długa, bo ok. 21 cm. Zapięcie typu toggle w kształcie serca. 






Życzę uśmiechu i wygrzania w słonku - u mnie przyjemnie świeci :)

wtorek, 24 września 2013

Jesienna czerwień

Dzisiaj na szybciutko. Naszło mnie na kolczyki, a że Ewa fajny wzorek udostępniła to aż żal było nie spróbować wykonać je wg jej instrukcji. Różnica u mnie polega na wykorzystaniu jako środka FP 4mm a nie perełki. 


Użyłam SD w kolorze Gold-Marbled  Siam Ruby, Toho 11/0 light topaz, Toho 8/0 Cherry, a FP w odcieniu opaque beige. 
Bardzo przyjemnie i szybko się je wyplata :)

Pozdrawiam cieplutko

poniedziałek, 16 września 2013

Ruszam do przodu

W ostatnim poście (dość dawnym jak patrze - wróciłam do pracy i dlatego wolny czas ucieka mi przez palce) pisałam o kończeniu zaczętych prac. Dzisiaj prezentuję kolejną zakończoną :) 

Oplotłam rivoli (crystal) koralikami Toho w odcieniu opaque-lustered white. Wykonałam według instrukcji weraph :) z tą różnicą, że zamiast 15/0 użyłam 11/0  z dodatkiem 8/0. Musiałam wycyrklować ile użyć 11/0, ale się udało. Po opleceniu zdecydowałam się, że 15/0 mogę dopleść do tyłu, aby mieć pewność, że swarovski trzyma się na swoim
miejscu :)

A oto efekt końcowy :)


Rivoli zawiesiłam na biglach srebrnych zamkniętych wydłużonych, co spowodowało, że kolczyk jest ciut dłuższy i chyba przyjemniej prezentuje się na uchu. Całkowita długość z biglem wyniosła ok. 4 cm.

Pozdrawiam cieplutko wszystkich zaglądających i komentujących :)

P.S. Jaką macie pogodę? Trochę zimnawo się zrobiło w porównaniu z niedawnymi dwudziestoma paroma stopnia :)