Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Candy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Candy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 czerwca 2013

Dzisiaj większe koraliki

Toho wciągnęły mnie niesamowicie, ale czasem trzeba zrobić sobie odmianę. Przeszłam do większego kalibru :P i tak na szybko powstała koralikowa mieszaninka perełek, spectry, talerzyków w biało-niebiesko-fioletowej tonacji.


A i jeszcze się pochwalę z nagrody dodatkowej w candy od Izy. Podoba mi się pomysł jaki wykorzystała przy tworzeniu tych oto kolczyków, które otrzymałam od niej w prezencie :)


A tu z bliska:
Izo bardzo dziękuję za prezenty :)

Dziękuję ślicznie za odwiedziny, nawet wtedy kiedy u mnie trochę mniej się dzieje :)
Pozdrawiam cieplutko :)

poniedziałek, 20 maja 2013

Wyniki koralikowego rozdania

Wszystkim serdecznie dziękuję za udział w moim rozdaniu. Jest mi niezmiernie miło za tak liczne zapisy. Nie przedłużając przechodzę do sedna sprawy :)

Oczywiście najpierw trzeba było powypisywać losy, złożyć je i włożyć do "maszyny" losującej. Ostatnio mocno u nas zabawkowo, więc nie mogło obyć się bez zabawki :p

Wszystkie losy już na miejscu:
Teraz trochę pomiąchamy:
Czas na wybór:
I już mamy zwycięzce:
A jest nim:


Również się zgłaszam :)
Obserwuję jako PannaKot,
banner wstawiłam już na blogu http://handicraft-workshop.blogspot.com/

Gratuluję! Poproszę o adresik na maila: roznosci.vivien@gmail.com

Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)

Wyniki koralikowego rozdania

Wszystkim serdecznie dziękuję za udział w moim rozdaniu. Jest mi niezmiernie miło za tak liczne zapisy. Nie przedłużając przechodzę do sedna sprawy :)

Oczywiście najpierw trzeba było powypisywać losy, złożyć je i włożyć do "maszyny" losującej. Ostatnio mocno u nas zabawkowo, więc nie mogło obyć się bez zabawki :p

Wszystkie losy już na miejscu:
Teraz trochę pomiąchamy:
Czas na wybór:
I już mamy zwycięzce:
A jest nim:


Również się zgłaszam :)
Obserwuję jako PannaKot,
banner wstawiłam już na blogu http://handicraft-workshop.blogspot.com/

Gratuluję! Poproszę o adresik na maila: roznosci.vivien@gmail.com

Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)

Jeszcze chwileczkę...

Mam małe opóźnienie, za co najmocniej przepraszam. W weekend była tak cudna pogoda, że aż żal było siedzieć w domu z dziećmi. Dzisiaj obiecuję się poprawić i do końca dnia podać wyniki rozdania.

Życzę miłego dnia :)

wtorek, 14 maja 2013

Sztyfciki

Zdecydowałam się na razie odetchnąć od bransoletek (chociaż kilka czeka już zrobionych w kolejce do fotografowania, ale nie mogę się jakoś do tego zabrać) i wykonać swoje pierwsze sztyfciki. Użyłam Toho 11/0 Frosted Dark Aquamarine z dodatkiem 8/0 w kolorach Lustered white oraz Dark Aqua i oplotłam nimi kaboszonowe koraliki. Wykonałam je w taki sam sposób jak oplatam kulki, jednakże kulki wykonuje się co najmniej dwa razy dłużej a te praktycznie rach ciach powstały. Spodobały mi się bardzo, bo są nieduże a jednocześnie według mnie mają to coś. 

Zastanawiam się również nam zamówieniem Toho 15/0. Są takie maluśkie i mam obawy czy dam sobie z nimi radę, ale z uwagi na to, że otrzymałam od Kadoro mały rabacik to może się skuszę. Przy okazji domówię fire polish i solo, bo w kadoro właśnie są dostępne dwa nowe kursiki. Zachęcam do zajrzenia.

A teraz moje maluchy:



Pochwalę się jeszcze pięknymi scrapkowymi przydasiami jakie wygrałam w candy u Oliwkowe pasje :
 (zdjęcia pochodzą z bloga Oliwkowe pasje)

Dziękuję wszystkim, którzy biorą udział w moim candy, komentują moje prace jak również tym, którzy zostają ze mną na dłużej :) 
Gorąco was pozdrawiam

Przypominam również o moim candy, jeszcze zostały 4 dni do końca zapisów :P

Sztyfciki

Zdecydowałam się na razie odetchnąć od bransoletek (chociaż kilka czeka już zrobionych w kolejce do fotografowania, ale nie mogę się jakoś do tego zabrać) i wykonać swoje pierwsze sztyfciki. Użyłam Toho 11/0 Frosted Dark Aquamarine z dodatkiem 8/0 w kolorach Lustered white oraz Dark Aqua i oplotłam nimi kaboszonowe koraliki. Wykonałam je w taki sam sposób jak oplatam kulki, jednakże kulki wykonuje się co najmniej dwa razy dłużej a te praktycznie rach ciach powstały. Spodobały mi się bardzo, bo są nieduże a jednocześnie według mnie mają to coś. 

Zastanawiam się również nam zamówieniem Toho 15/0. Są takie maluśkie i mam obawy czy dam sobie z nimi radę, ale z uwagi na to, że otrzymałam od Kadoro mały rabacik to może się skuszę. Przy okazji domówię fire polish i solo, bo w kadoro właśnie są dostępne dwa nowe kursiki. Zachęcam do zajrzenia.

A teraz moje maluchy:



Pochwalę się jeszcze pięknymi scrapkowymi przydasiami jakie wygrałam w candy u Oliwkowe pasje :
 (zdjęcia pochodzą z bloga Oliwkowe pasje)

Dziękuję wszystkim, którzy biorą udział w moim candy, komentują moje prace jak również tym, którzy zostają ze mną na dłużej :) 
Gorąco was pozdrawiam

Przypominam również o moim candy, jeszcze zostały 4 dni do końca zapisów :P

piątek, 12 kwietnia 2013

Koralikowe candy rocznicowe :)

Dzisiaj mija rok odkąd napisałam pierwszego posta. Nie będę rozpisywać się i "przynudzać" :P co się zmieniło do tej pory. Myślę, że od razu przejdę do sedna sprawy.

Skoro taka zasada, że na roczek candy to i ja rozdanie ogłaszam :)

Do zgarnięcia to co na zdjęciach:
1. Kolczyki romby zrobione z koralików bicone swarovskiego:

2. Naszyjnik z koralików szklanych czarnych:


3. Stary numer Twórcze inspiracje (mam dwa takie same więc jednym chętnie się podzielę) 09/2012


4. Koraliki z masy perłowej (kółka, koła, romby, prostokąty) - to co na zdjęciu:


5. Masa koralików szklanych, perełek, cracle, spectra, akryl (o różnej fakturze i kształcie):


6. trzy zestawy do samodzielnego zrobienia kolczyków z masy perłowej plus plastikowe jasnoróżowe owale:

7. Zestaw brokatowych koralików w różnych kolorach i o różnej wielkości:


8. Na koniec inne przydasie do wyrobu biżuterii (sprężynki, kulki, przekładki, szpilki itp.)


Zasady praktycznie takie jak wszędzie, ale dla przypomnienia:
1. Zostaw komentarz pod postem z chęcią udziału w zabawie.
2. Wstaw u siebie banerek / umieść informację na swojej tablicy fb.
3. Dołącz do kręgu google+ /obserwatorów.
4. Będzie mi miło jak pośledzisz mnie na fb :)
5. Zapisy do 18.05. br
6. Losowanie następnego dnia
7. Wysyłka na terenie Polski
8. Nagrody funduję ja :P
9. Życzę szczęścia w losowaniu!!!

Banerek do zamieszczenia:




POWODZENIA :)

Koralikowe candy rocznicowe :)

Dzisiaj mija rok odkąd napisałam pierwszego posta. Nie będę rozpisywać się i "przynudzać" :P co się zmieniło do tej pory. Myślę, że od razu przejdę do sedna sprawy.

Skoro taka zasada, że na roczek candy to i ja rozdanie ogłaszam :)

Do zgarnięcia to co na zdjęciach:
1. Kolczyki romby zrobione z koralików bicone swarovskiego:

2. Naszyjnik z koralików szklanych czarnych:


3. Stary numer Twórcze inspiracje (mam dwa takie same więc jednym chętnie się podzielę) 09/2012


4. Koraliki z masy perłowej (kółka, koła, romby, prostokąty) - to co na zdjęciu:


5. Masa koralików szklanych, perełek, cracle, spectra, akryl (o różnej fakturze i kształcie):


6. trzy zestawy do samodzielnego zrobienia kolczyków z masy perłowej plus plastikowe jasnoróżowe owale:

7. Zestaw brokatowych koralików w różnych kolorach i o różnej wielkości:


8. Na koniec inne przydasie do wyrobu biżuterii (sprężynki, kulki, przekładki, szpilki itp.)


Zasady praktycznie takie jak wszędzie, ale dla przypomnienia:
1. Zostaw komentarz pod postem z chęcią udziału w zabawie.
2. Wstaw u siebie banerek / umieść informację na swojej tablicy fb.
3. Dołącz do kręgu google+ /obserwatorów.
4. Będzie mi miło jak pośledzisz mnie na fb :)
5. Zapisy do 18.05. br
6. Losowanie następnego dnia
7. Wysyłka na terenie Polski
8. Nagrody funduję ja :P
9. Życzę szczęścia w losowaniu!!!

Banerek do zamieszczenia:




POWODZENIA :)

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Nespresso, co poszło i przyszło :)

Przed świętami dostałam do przetestowania z firmy streetcom kawę nespresso wraz z ekspresem oraz Aeroccino+ (do robienia mlecznej pianki). Już od dłuższego czasu jestem zarejestrowana jako ekspert i was również do tego gorąco zachęcam. Więcej na temat bycia ekspertem dowiecie się na stronie streetcomu. Podaje link: http://www.streetcom.pl

Wracając do kawy, muszę powiedzieć, że jak dla mnie jest przepyszna. Do dzisiaj pamiętam jej niesamowity, esencjonalny smak, a do tego ciepła pianka mleczna, która praktycznie zrobiła się sama (no poza wlaniem mleka) dzięki Aeroccino+ Ale po kolei.

W paczuszce Ambasadorki

otrzymałam:

Te kolorowe kapsułki zawierały 16 różnych kaw - o zróżnicowanej intensywności smaku. Dodatkowo otrzymałam 20 kapsułek do podzielenia się ze znajomymi. Uważam, że kampania naprawdę super. Mogłam zakosztować kawy, wypróbować ekspres i spieniacz do mleka. Co prawda krótko mogłam się nim cieszyć, bo otrzymałam zestaw tylko na weekend, ale warto było poznać smak tej kawy :) 
Od razu ją przyrządziłam, a to jej pierwsza szybka sesja :p


A ta cudowna ciepła pianka powstała dzięki temu oto urządzeniu (Aeroccino+)

Sam ekspres do kawy (model U) podoba mi się o tyle, że po pierwsze:
- nie muszę martwić się, że za mało lub za dużo wody naleję - obsługa automatyczna,
- ma fajny pojemnik na wodę, nie jest duży, ale mimo wszystko sporo pomieści wody (1,4l),
- podstawkę jest ruchoma - przyczepiana na magnes, więc jeśli chce się zrobić kawę w większym naczyniu, wystarczy przestawić podstawkę obok - z boku też są magnesy więc ją przytrzymają,
- na plus również to, że nie muszę się bawić z kapsułkami, że coś mi pocieknie, jak już kawa zostanie zrobiona - zbiorniczek znajduje się w środku, wystarczy odsunąć na pod podstawkę i pociągnąć za wystający element z magnesem. Wysuwa się pojemnik, a w nim zużyte kapsułki,

Jedynie co mi się w nim nie podoba to to, że jest ciut głośny, ale na szczęście przyrządzenie kawy nie trwa długo. 
A właśnie co do przyrządzania kawy to spokojnie może to zrobić za was dziecko, bo obsługa ekspresu jest bardzo prosta. Fajnie tak dostać od swojej pociechy z rana kawkę :)
Więcej o nespresso możecie dowiedzieć się z tej oto stronki: http://www.nespresso.com/#/pl/pl

A co sądzicie ogólnie o ekspresach na kapsułki. Czy według was są ekonomiczne, czy kawa z takiego ekspresu smakuje wam, czy nie nadaje się w ogóle do picia, a może szkoda wam miejsca w kuchni?
Chętnie poznam wasze zdanie na ten temat :)

Jeszcze szepnę co poszło ode mnie w ramach akcji podaj dalej do Etoile:

I co otrzymałam jako wygraną w candy od Marttuni:




Serdecznie dziękuję za cukierachy :)

Mam nadzieję, że dobrnęliście do końca :)

Bardzo mi miło powitać Manie :)

Nespresso, co poszło i przyszło :)

Przed świętami dostałam do przetestowania z firmy streetcom kawę nespresso wraz z ekspresem oraz Aeroccino+ (do robienia mlecznej pianki). Już od dłuższego czasu jestem zarejestrowana jako ekspert i was również do tego gorąco zachęcam. Więcej na temat bycia ekspertem dowiecie się na stronie streetcomu. Podaje link: http://www.streetcom.pl

Wracając do kawy, muszę powiedzieć, że jak dla mnie jest przepyszna. Do dzisiaj pamiętam jej niesamowity, esencjonalny smak, a do tego ciepła pianka mleczna, która praktycznie zrobiła się sama (no poza wlaniem mleka) dzięki Aeroccino+ Ale po kolei.

W paczuszce Ambasadorki

otrzymałam:

Te kolorowe kapsułki zawierały 16 różnych kaw - o zróżnicowanej intensywności smaku. Dodatkowo otrzymałam 20 kapsułek do podzielenia się ze znajomymi. Uważam, że kampania naprawdę super. Mogłam zakosztować kawy, wypróbować ekspres i spieniacz do mleka. Co prawda krótko mogłam się nim cieszyć, bo otrzymałam zestaw tylko na weekend, ale warto było poznać smak tej kawy :) 
Od razu ją przyrządziłam, a to jej pierwsza szybka sesja :p


A ta cudowna ciepła pianka powstała dzięki temu oto urządzeniu (Aeroccino+)

Sam ekspres do kawy (model U) podoba mi się o tyle, że po pierwsze:
- nie muszę martwić się, że za mało lub za dużo wody naleję - obsługa automatyczna,
- ma fajny pojemnik na wodę, nie jest duży, ale mimo wszystko sporo pomieści wody (1,4l),
- podstawkę jest ruchoma - przyczepiana na magnes, więc jeśli chce się zrobić kawę w większym naczyniu, wystarczy przestawić podstawkę obok - z boku też są magnesy więc ją przytrzymają,
- na plus również to, że nie muszę się bawić z kapsułkami, że coś mi pocieknie, jak już kawa zostanie zrobiona - zbiorniczek znajduje się w środku, wystarczy odsunąć na pod podstawkę i pociągnąć za wystający element z magnesem. Wysuwa się pojemnik, a w nim zużyte kapsułki,

Jedynie co mi się w nim nie podoba to to, że jest ciut głośny, ale na szczęście przyrządzenie kawy nie trwa długo. 
A właśnie co do przyrządzania kawy to spokojnie może to zrobić za was dziecko, bo obsługa ekspresu jest bardzo prosta. Fajnie tak dostać od swojej pociechy z rana kawkę :)
Więcej o nespresso możecie dowiedzieć się z tej oto stronki: http://www.nespresso.com/#/pl/pl

A co sądzicie ogólnie o ekspresach na kapsułki. Czy według was są ekonomiczne, czy kawa z takiego ekspresu smakuje wam, czy nie nadaje się w ogóle do picia, a może szkoda wam miejsca w kuchni?
Chętnie poznam wasze zdanie na ten temat :)

Jeszcze szepnę co poszło ode mnie w ramach akcji podaj dalej do Etoile:

I co otrzymałam jako wygraną w candy od Marttuni:




Serdecznie dziękuję za cukierachy :)

Mam nadzieję, że dobrnęliście do końca :)

Bardzo mi miło powitać Manie :)