środa, 23 lipca 2014

Ozdobnie na palcach

Nie przepadam za pierścionka i do tej pory myślałam, że strasznie trudno się je wykonuje. Nie mogłam się do nich zabrać. Filigranową podstawę do niego zakupiłam kilka miesięcy temu, celem zmobilizowania mnie do chociażby spróbowania. Myślę, że każdy, a przynajmniej większość z nas odczuwa czasami niechęć do wykonania różnych rzeczy/zadań. Ja właśnie walczyłam ze sobą i w końcu wygrałam :P  Udało się wykonać pierwszy pierścionek. Nic wielkiego, ale jakże mnie cieszy, tym bardziej, że najpierw go wykonałam, a dopiero potem szukałam wskazówek w internecie na ten temat :) Chciałam się przekonać, czy dużo popełniłam błędów przy jego wykonaniu i czy w razie gdyby naszła mnie ochota na więcej, mogła swobodniej poruszać się w tym temacie. 
Nie przeciągając dłużej.... w tonacji cherry i starlight z 15/0 (spokojnie może pasować do tego kompletu):




Pierścionek regulowany.



7 komentarzy:

  1. Z pewnością powinnaś wykonać więcej takich pierścionków, bo jest śliczny. Jest doskonały. Wszystko w nim mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  2. Miód na moją duszę :) Ślicznie dziękuję za cudnie ciepłe i motywujące słowa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda cudownie lekko, jak kwiatek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowny jest ten Twój pierścionek ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. cudowny wyszedł ten pierścionek :)

    OdpowiedzUsuń