poniedziałek, 1 lipca 2013

Białe spike

Tym razem pod ruszt do oplecenia poszły białe mini spike. Uważam, że sztyfciki w taki sposób oplecione stanowią wdzięczną ozdobę dla ucha :)
Oplotłam je Toho 15/0 z dodatkiem czarnych triangle 11/0 oraz Toho 11/0.

Turkusowe z dodatkiem Frosted Teal:

Tutaj druga ciut zmieniona wersja turkusowych:

Lawendowe z dodatkiem Tanzanite:

Biało-czarne:


A tak wyglądają razem:

Serdecznie dziękuję za każde pozostawione przez was słówko i za to, że mnie odwiedzacie :)

Pozdrawiam cieplutko :)

10 komentarzy:

  1. Bardzo fajne te stożki na środku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne kolczyki, mnie chyba najbardziej podobają się te lawendowe :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podobają mi się:) zwłaszcza te turkusowe:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne postnuklearne trybiki, zapewne wyjęte z jakiejś maszyny, najnowszy trend mody w Atomic City ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkie są fajne, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne. A lawendowe cudne.

    OdpowiedzUsuń